Szczytkowice
26 Wrzesień 2017
Nawigacja
Strona Główna
Kategorie Newsów
Artykuły o Szczytkowicach
Galeria
Forum
Polecane strony
Kontakt
Na Forum
Najnowsze Tematy
Gründlich Dutze...
Institution Fün...
Higieniczny wypi...
Solić kowal pod...
Ikona łatwy chw...
Najciekawsze Tematy
O nas w prasie [11]
Żarty - żarciki [8]
Z przymrużeniem oka [6]
Wycieczki [6]
Hydepark - Luźne ... [2]
Ostatnie Artykuły
Przetarg, Roboty bud...
Plan Odnowy Miejscow...
Gospodarka Szczytkowic
Dziedzictwo Kulturowe
Powierzchnia Szczytk...
Władze wsi
Sołtys: Marta Piasecka
tel. 71-312-31-51
Rada sołecka:
Przewodnicząca:
Agnieszka Nawrot
Członkowie:
Ryszard Eliasz,
Wojciech Wróbel
Nasze filmy
OSP
OSP Szczytkowice
tel. alarmowe: 998 oraz 112
Prezes: Agnieszka Bielecka
Naczelnik: Sebastian Skóra
Sekretarz: Tomek Bielecki
Gospodarz: Paweł Gierczak
Skarbnik: Niedźwiedź Marcin
Drużyna piłkarska
AMESKO SZCZYTKOWICE
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 194
Najnowszy Użytkownik: zupbqwxosb
Koło Gospodyń Wiejskich
Koło Gospodyń Wiejskich Szczytkowice
tel.
Prezes Koła: Ewa Gierczak
Firmy w Szczytkowicach
Miejsce na Twoją reklamę


Żart Dnia
Najbliższe święta


Imieniny
Twoje IP
Zobacz Temat
Szczytkowice | IMPREZY | Imprezy organizowane w Szczytkowicach
Autor Wycieczki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 17 kwiecień 2011



Jak w temacie ... a więc WYCIECZKI
Poniżej informacje na temat organizowanych wycieczek.

Edytowane przez Szczytkowice dnia 20 grudzień 2011
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Wycieczki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 27 kwiecień 2011
Z okazji dnia matki dnia 21.05.2011r organizowana jest wycieczka do Lichenia. Cena 30zł
Serdecznie zapraszamy.

Zapisy na wycieczkę u sołtysa, nr tel. 71-312-31-51
Cena obejmuje przejazd.

Licheń Stary to niewielka miejscowość w województwie wielkopolskim, w środkowej Polsce. Należy do diecezji włocławskiej. Najbliższym dużym miastem jest niemal 90-tysięczny Konin. Rozkwit Lichenia zaczął się wraz z przybyciem do tutejszej parafii Księży Marianów w 1949 r. a zwłaszcza ks. Eugeniusza Makulskiego. Dzięki ich staraniom rozrosło się miejscowe Sanktuarium Maryjne. W ciągu 10 lat wybudowano tu największą świątynię w kraju. Wszystko to sprawia, że rocznie Licheń odwiedza około 1,5 mln osób. Przybywają tutaj szukając pomocy w cierpieniach, kryzysach, zniewoleniach i uzależnieniach.



Edytowane przez Szczytkowice dnia 15 lipiec 2011
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Wycieczki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 30 maj 2011
Wycieczka do Lichenia już za nami. Pogoda pięknie dopisała i Wszyscy uczestnicy dobrze się bawili. Zebranie wszystkich w jednym miejscu sprawiło nieco kłopotu ale na fotce poniżej jest większość uczestników wyjazdu. Więcej fotografii z wycieczki w galerii.

Cudowny obraz Matki Bożej Licheńskiej

Słynący z cudów wizerunek Matki Bożej Licheńskiej znajduje się w głównym ołtarzu bazyliki mniejszej w Licheniu. Pochodzi z drugiej połowy XVIII w. Nieznany malarz na cienkiej, modrzewiowej desce przedstawił pełną smutku Najświętszą Maryję Pannę, spoglądającą na rozpostartego na Jej piersiach orła białego w koronie. Obraz przeznaczony był najpierw do prywatnych modlitw, szybko stał się jednak obiektem kultu. Decyzją Episkopatu Polski został koronowany 15 sierpnia 1967 r.

Objawienia w lesie Grąblińskim

Las w Grąblinie rozpoczyna pielgrzymkowy szlak, prowadzący do Sanktuarium
w Licheniu. Tutaj, w pierwszej połowie XIX w., żołnierz napoleoński - Tomasz Kłossowski zawiesił na sośnie wizerunek Maryi. Kilka lat później w tym samym miejscu pasterzowi Mikołajowi Sikatce ukazała się Matka Boża, Bolesna Królowa Polski. Nawoływała do nawrócenia i modlitwy. Przepowiedziała też czasy zarazy. Przed Jej oblicze w 1852 r., podczas epidemii cholery, przybywali wierni po nadzieję i ratunek. Wielu doznało tu uzdrowień. Wszystko to sprawiło, że maleńki obrazek Matki Bożej uznano za cudowny.

Golgota

W centralnej części Sanktuarium wznosi się wysoka na 25 m. kamienna góra. Na jej szczycie widnieje krzyż oraz postaci Matki Bożej i św. Jana. Góra powstała jako dzieło pokuty i przebłagania. Bujna roślinność, okalająca kamienne głazy skłania do przemyśleń. To ulubione miejsce modlitwy pielgrzymów. Cenią je m.in. dzięki stacjom Drogi Krzyżowej, rzeźbom i płaskorzeźbom, nawiązującym do treści biblijnych

Cudowne Źródełko

Źródełko, znajdujące się na wprost kościoła św. Doroty, darzone jest przez pielgrzymów wielkim pietyzmem. Wodę, która z niego wytryska, traktują jako symboliczny dar zdrowia. Cudowne uzdrowienia, które tutaj się dokonały, zostały odnotowane w "Księdze Łask".

Bazylika Matki Bożej Licheńskiej

W małej miejscowości Licheń, w latach 1994-2004, wybudowano największą świątynię w Polsce i jedną z największych na świecie. Inicjatorem jej powstania był ks. Eugeniusz Makulski r11; ówczesny kustosz Sanktuarium. Obiekt zaprojektowała architekt Barbara Bielecka z Gdyni wraz z zespołem. Budowa zjednoczyła tysiące ludzi. Przez lata ofiarnie ją wspierali. Świątynia, konsekrowana 12 czerwca 2004 roku, jest Wotum Kościoła Katolickiego na Wielki Jubileusz Narodzenia Chrystusa.



Edytowane przez Szczytkowice dnia 16 lipiec 2011
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Wycieczki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 30 czerwiec 2011
Ramowy program wycieczki do Pragi - Czechy

cena: 105zł
termin: sobota -27.08.2011r
Wyjazd o godzinie 3.00 nad ranem ze Szczytkowic.
Powrót do Szczytkowic około 22.00

W Pradze zwiedzamy m.in.:

- Ogrody Wallensteina,
- Most Karola,
- Rynek Staromiejski,
- Zegar Orloj,
- Plac Wacława,
- Praski Hrad.

Podczas drogi powrotnej przewidujemy postój na zakupy w Czeskim sklepie. W trakcie zwiedzania miasta będzie czas na wolny na zakupy pamiątek oraz posiłek.

Cena zawiera:
- przejazd autokarem zachodnim (dvd, klimatyzacja),
- opiekę licencjonowanego pilota,
- oprowadzanie przez miejscowego przewodnika w języku Polskim oczywiście,
- ubezpieczenie NNW 10 000zł, KL 10 000euro.

Cena nie zawiera:
- koszt posiłku - około 150 czk,
- biletów wstępu ok 300 czk (nie obowiązkowo)

Zastrzegamy sobie prawo do modyfikacji programu oraz terminu wycieczki.
Zapisy przyjmuje do 30 lipca 2011 lub do wyczerpania ilości miejsc p. Marta Piasecka, tel. 71-312-31-51

Praga jest najpopularniejszym wśród turystów miastem środkowej Europy, przez wielu uznawana jest za najpiękniejsze miasto starego kontynentu, znajduje się też w pierwszej szóstce najczęściej odwiedzanych miast Europy. Co roku miasto gości ponad 4 mln osób. Duża popularność miasta wynika przede wszystkim z bardzo małej ilości zniszczeń po II wojnie światowej oraz niskich kosztów pobytu w porównaniu do miast Europy Zachodniej.

Most Karola Najstarszy i najbardziej rozpoznawalny most w stolicy Czech, łączy pieszym traktem Stare Miasto z dzielnicą Mala Strana. Budowla została wzniesiona w 1357 roku na zlecenie ówczesnego króla Karola IV, zastąpiła ona zniszczony przez powódź Most Judyty pochodzący z XII wieku. Głównym budulcem, którego używali budowniczowie był piaskowiec pochodzący z zachodnich obszarów dzisiejszych Czech. Most zbudowany został zgodnie z wytycznymi stylu gotyckiego. Jego długość to 516 metrów, a szerokość 10 metrów.
W XVII wieku na kamiennych balustradach mostu umieszczono 30 barokowych rzeźb przedstawiających świętych. Najbardziej znana jest figurka Jana Nepomucena - praskiego duchownego, legenda głosi iż to właśnie na Moście Karola święty został stracony. Wg. kolejnej legendy, każdy, kto dotknie figury Nepomucena na pewno tutaj powróci.
Po obu stronach mostu wybudowano wieże obronne - jedną od strony Starego Miasta oraz dwie od strony Malej Strany. Zostały one udostępnione dla zwiedzających, rozciąga się z nich ciekawy widok na okolicę.
Most jest dobrze widzieć dwa lub więcej razy - o różnych porach dnia. Rano (przed 8.00) - kiedy turystów można zliczyć na palcach, po południu - kiedy przejście z jednego końca na drugie może zająć nawet 40 minut i wreszcie po zachodzie Słońca - kiedy bez końca można podziwiać iluminacje okolicznych budowli i samego mostu.

Rynek staromiejski. Praga posiada jedno z najpiękniejszych starych miast w Europie, jego centrum stanowi Staromestske Namesti - Rynek Staromiejski. Otaczają go wiekowe kościoły i kamienice. Obecnie jest kluczowym punktem każdej wycieczki do Pragi. Od rana do późnej nocy gromadzą się tutaj turyści i mieszkańcy miasta. Od 1915 roku na środku placu stoi pomnik Jana Husa, spalonego na stosie 500 lat wcześniej twórcy Husytycyzmu - ruchu religijno-politycznego. Hus był także twórcą literackiego języka czeskiego. Jednak główną atrakcję rynku stanowi zegar astronomiczny Orloj na południowej ścianie ratusza. Od 600 lat zegar pokazuje dokładny czas oraz położenie ciał niebieskich. Co godzinę tłumy turystów zbierają się pod zegarem, aby oglądać spektakl wystawiany przez figurki reperzentujące śmierć, chciwość, próżność, 12 apostołów oraz Turka. Imponujące, biorąc pod uwagę fakt, że mechanizm powstał w mrocznych i zacofanych czasach średniowiecza.

Założony w 1348 roku Plac Wacława jest najtłumniej odwiedzanym przez turystów miejscem na Nowym Mieście. Nie jest to w zasadzie plac, a bardzo szeroki bulwar ciągnący się od ulicy Na Prikope do Wilsonowej, gdzie podziwiać można gmach Muzeum Narodowego. Oprócz turystów szczególnie chętnie odwiedzany jest przez demonstrujących przeciwko czemuś mieszkańców Czech. To tutaj miała miejsce manifestacja poprzedzająca aksamitną rewolucję w 1989 roku. To tutaj, z balkonu wydawnictwa Melantrich przemawiał do narodu Vaclav Havel. Również tutaj, w roku 1969 samospalenia dokonał, protestujący przeciwko sowieckiej interwencji, Jan Palach. Jeszcze wcześniej, w 1918 roku proklamowano tu republikę.
Na samym początku, Plac Wacława pełnił funkcję targu końskiego i tak się właśnie nazywał do roku 1848, a swój charakter diametralnie zmienił pod koniec XIX wieku, kiedy to dokonano na nim gruntownych wyburzeń i przebudowy. Zmieniono też jego nazwę, chrzcząc go imieniem patrona kraju. Obecnie, szeroki na 60 i długi na 750 metrów bulwar otaczają budynki pochodzące z przełomu XIX i XX wieku. Mieszczą się tu hotele, restauracje, reprezentacyjne sklepy miasta i biura.
Z ciekawszych budynków można podziwiać tutaj Pałac Korona, którego nazwa pochodzi od wieńczącej go korony, fasadę budynku Hotelu Europa, Dom Wiehla itp. Nie można pomiąć też ogromnego brązowego pomnika św. Wacława i towarzyszących mu innych świętych, patronów Czech. Postawionego tu już w 1912 roku. Nieopodal pomnika wyznaczono miejsce pamięci ofiar walki z komunizmem, w którym non stop palą się znicze i leżą wiązanki kwiatów.

Nieczęsto się zdarza, by zabytkowy budynek znalazł się w księdze rekordów Guinessa. Zamkowi na Hradczanach się to udało - jest to największy na świecie - pod względem zajmowanej powierzchni - obiekt zamkowy. W teren zamku wchodzą trzy kościoły - w tym siedziba arcybiskupa praskiego, Katedra św. Wita - sześć pałaców (w tym Stary pałac królewski, Belweder królowej Anny, Pałac Lobkovicki i nowy pałac królewski), a także wieża Daliborka, wieża prochowa i Złota Uliczka oraz piękny ogród Jelení příkop.
Warto zaznaczyć, że surowcem, z którego budowano wtedy obiekty religijne był kamień. Budynki królewskie natomiast tworzone były jeszcze z drewna.
Kilkadziesiąt lat później przy kościele św. Jerzego założono żeński klasztor benedyktynek. Za rządów Wratysława II - zamek wciąż się rozwijał. Fortyfikacja z drewna została zastąpiona nowszą, kamienną, wybudowano też trzy wieże - w tym Białą, do której dotrzemy spacerując po Złotej Uliczce. W wieku XI zburzono rotundę św Wita i w jej miejscu zaczęto budować obiekt, który dziś znamy jako katedrę św. Wita - imponujący przykład gotyckiej architektury. W tym czasie też wreszcie drewniany pałac zastąpiono murowanym i jego styl architektoniczny zmieniał się wraz z kolejnymi władcami, którzy go rozbudowywali.
W chwili obecnej w zamku znajduje się kilka muzeów, odbywa się tu też co roku letni festiwal szekspirowski, pokoje zamku wykorzystywane są też jako sale koncertowe. Turyści mogą też podziwiać ceremonię zmiany warty (podobnie jak w brytyjskim Buckingham Palace). Przez dwa dni w roku do zwiedzania udostępniane są pokoje gościnne, które przez resztę czasu zajmuje administracja prezydenta.

Ogrody Wallensteina to prawdziwa perełka dość dobrze ukryta przed wzrokiem turystów. Dobrze widoczna jest jedynie z murów Zamku Praskiego na Hradczanach. Warto zerknąć na nie z góry, tym bardziej, że tuż obok nich znajduje się przepięknie położona ambasada Rzeczypospolitej Polskiej.
Pałac Wallenstainów jest pierwszym barokowym pałacem w Pradze (1624 r). Książe Albrecht von Wallenstein zgromadził na służbie u Habsburgów ogromny majątek, który zapragnął ulokować między innymi w swoim praski pałacu. Według planów Wallenstaina pałac miał co do wielkości i wystroju przewyższać Zamek Praski. Pałac jest obecnie zamknięty dla zwiedzających ale po ogrodach można spacerować do woli i za darmo.
Nad ogrodem dominuje (przylegająca do pałacu od strony ogrodów) piękna loggia Sala Terrana z 1672 roku, którą tworzą trzy monumentalne łuki arkadowe, z przedstawieniem wojny trojańskiej wewnątrz. W 1627 roku stworzono również w pobliżu tej części pałacu sztuczną grotę (według przewodników to stalagmity i stalaktyty choć można byłoby się z tym nie zgodzić...).
Niewątpliwie atrakcją Ogrodów są pawie leniwie i bez ograniczeń przechadzające się pomiędzy zwiedzającymi. Szczególną furorę, zwłaszcza wśród fotografujących, robi przepiękny paw albinos.





Widok na Rynek Staromiejski z mostu Karola

Edytowane przez Szczytkowice dnia 16 lipiec 2011
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Wycieczki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 15 lipiec 2011
Zapraszam młodzież i dzieci wraz z opiekunami na wakacyjny wyjazd nad zalew do Antonina w dniach 23.07 - 24.07.2011r Koszt wyjazdu ok 20zł

Więcej informacji dotyczących wyjazdu u pani sołtys M Piaseckiej tel. 71-312-31-51
Zapisy do środy 20.07.2011r

Antonin to niewielka miejscowość położona w województwie wielkopolskim, około 10 km na południe od Ostrowa Wielkopolskiego, w gminie Przygodzice. Znany jest w regionie jako ośrodek wypoczynkowy z kąpieliskiem, bowiem tutejsze Jezioro Szperek (dawna nazwa Antonina) latem zapełnia się białymi żaglami, domki letniskowe turystami, a plaża leżakami. Miłośnicy przyrody również będą zachwyceni, rezerwat przyrody Wydymacz oraz Park Krajobrazowy Dolina Baryczy to wspaniałe miejsca na wypoczynek na łonie natury.
Najbardziej jednak rozsławia Antonin w kraju i poza jego granicami piękny, drewniany Pałac Myśliwski Książąt Radziwiłłów, w którym odbywa się każdego roku Międzynarodowy Festiwal "Chopin w barwach jesieni" oraz inne koncerty muzyki klasycznej. Otoczony nieskażoną przyrodą Antonin to wymarzony region na spokojny i romantyczny wypoczynek.



Foto by Ecola


Symptomem, który ujawnia, że zabijamy marzenia, jest brak czasu.
Edytowane przez Szczytkowice dnia 15 lipiec 2011
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Wycieczki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 14 marzec 2012
Cudze chwalicie, swojego nie znacie - hasło to przyświecało tegorocznemu spotkaniu pań z okazji nadchodzącego dnia kobiet. Udaliśmy się więc do Trzebnicy, do jednego z największych XIII - wiecznych zabytków architektury sakralnej w środkowej Europie.

Nasze zwiedzanie rozpoczęliśmy w Klasztorze, po którym oprowadziła nas siostra Olimpia. W ciekawy sposób opowiadała o życiu sióstr, o zabytkach oraz o historii Klasztoru. Po krótkiej modlitwie w kaplicy klasztornej nasza przewodniczka poprowadziła nas krętymi schodami na piętro gdzie zachwyciła nas wielka makieta opactwa, którą w 1799 r. wykonał leczony tu francuski żołnierz. Zaraz za drzwiami znaleźliśmy się w muzeum osobliwości, które urządziły siostry. Jest w nim wiele niezwykłych eksponatów m.in. obrazy świętych, pamiątki z Syberii i Afryki, gdzie zakonnice prowadziły misje, dobrze zachowane cysterskie modlitewniki z XVIII w. a nawet Biblia wielkości pudełka zapałek. W kolejnym pomieszczeniu gabloty pełne złotych kielichów, wysadzanych szlachetnymi kamieniami monstrancji z domów zakonnych likwidowanych przez władze komunistyczne, haftowane ornaty, szopka wykonana przez wrocławskiego rzeźbiarza Brunona Tschotschel w 1933r oraz wiele, wiele innych. Niezwykle ciekawe wydały mi się przedmioty codziennego użytku, znajdujące się w kolejnym pomieszczeniu. Były tam m.in. zabytkowe meble, instrumenty, zegary, porcelana, żelazka z duszą, maszyna do pisania, maszyny do szycia a nawet zeszyt z krawieckimi wykrojami sprzed stu lat, w którym są dokładne opisy kroju pantalonów i dziecięcych ubranek. Także cały stół zastawiony zabytkowymi instrumentami medycznymi. Nie da się w kilku słowach opisać niezwykłości tego miejsca, trzeba to zobaczyć.

Kościół św. Bartłomieja podniesiony do rangi Bazyliki p.w. św. Jadwigi to kolejny cel naszej wycieczki. Tutaj naszym przewodnikiem był brat Marcin. Zwiedzanie zaczęliśmy od jej najstarszej części - romańskiej krypty św. Bartłomieja. Wąskimi schodami zeszliśmy do niewielkiego pomieszczenia, które było kiedyś miejscem pochówku śląskich Piastów oraz zakonnic. W rogu krypty znajduje się mała studzienka która miała ponoć moc uzdrawiania, jednak po osuszeniu stawu wody gruntowe opadły. Przeszliśmy do lapidarium, tu złożone zostały romańskie detale zworników, fragmentów filarów i popiersi. O tym, że krypty były miejscem pochówku świadczą metalowe tabliczki z trumien mniszek które uległy już zniszczeniu - pozostałe szczątki przeniesiono do innego pomieszczenia.
Wnętrze nawy głównej sanktuarium przypomina o św. Jadwidze. Swoje prace poświęcili jej znakomici artyści baroku, m.in. malarz Michał Willman (1630-1706), który naszkicował cykl ze scenami z życia świętej (prace dokończyli jego uczniowie). Centralnym miejscem i celem pielgrzymek jest gotycka kaplica Jadwigi - strzeliste kamienno-ceglane wnętrze z barokowymi ołtarzami i złoconą amboną. Pośrodku wznosi się wspaniały baldachimowy grobowiec z 1680 r., wykonany w pracowniach śląskich mistrzów. Wybitny barokowy rzeźbiarz Franciszek Mangoldt wyidealizował świętą: na płytach z czarnego i różowego marmuru spoczywa alabastrowa postać smukłej, pięknej, młodej kobiety, a przecież Jadwiga umarła mając 70 lat. Przyzwyczajeni do tego wizerunku trzebniczanie byli zdziwieni, kiedy zobaczyli zrekonstruowaną twarz księżnej. W 1993 r. dokonali tego wrocławscy naukowcy - prof. Tadeusz Krupiński i prof. Zbigniew Reichel wykorzystując częściowo zachowaną czaszkę przechowywaną w grobowcu. Zrekonstruowana twarz różni się zdecydowanie od wyobrażeń Świętej, jakie widzimy w postaci rzeźb i na obrazach. Jej oblicze jest pełne godności, lecz noszące ślady wielu trudów i ciężkich życiowych doświadczeń. Widać, że jest to osoba stanowcza, choć nie wyniosła, dostrzec można na niej głębokie uduchowienie. Jak głosi legenda, w trzebnickiej świątyni sam Chrystus oderwał rękę od krzyża, aby pobłogosławić modlącą się świętą Księżnę.
W zakrystii uwagę przykuwa symbolizująca żłóbek miniaturowa złocona kołyska. Spoczywa w niej ceramiczna figurka Dzieciątka Jezus (XV w.) przykryta haftowaną kołderką.


Zapraszam do galerii gdzie można zobaczyć fotografie z wycieczki do Klasztoru i Bazyliki. http://szczytkowice.npx.pl/photogallery.php?album_id=31


Symptomem, który ujawnia, że zabijamy marzenia, jest brak czasu.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Wycieczki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 04 maj 2012
Hasło przewodnie wycieczki to Śladami Jana Pawła II tak więc naszym głównym celem były miejsca z nim związane. Spacerowaliśmy ulicami którymi chodził, oglądaliśmy miejsca, w których mieszkał, bywał, modlił się. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Łagiewnik i Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. W kaplicy Słowackiej siostra Kristofora zapoznała nas z życiorysem św. Faustyny. Poznaliśmy historię powstania obrazu "Jezu Ufam Tobie". Opowiedziała o prowadzonym przez siostry Zgromadzeniu założonym przez m. Teresę Ewę z książąt Sułkowskich Potocką, do którego Bóg powołał Siostrę Faustynę Kowalską. Przez nią przekazał prorockie orędzie o Jego miłości miłosiernej do każdego człowieka. W trudnych latach II wojny światowej orędzie o Bożym Miłosierdziu było dla Karola Wojtyły szczególnym oparciem i niewyczerpanym źródłem nadziei. Często widywano jak modlił się przy grobie siostry Faustyny, również w późniejszym okresie gdy był już księdzem.


Następnie udaliśmy się pod Wawel gdzie czekała na nas pani przewodnik z Biura Usług Przewodnickich "Wędrowiec". Oprowadziła nas po Katedrze w zajmujący sposób opowiadając o historii tego miejsca, o świętych związanych z katedrą, o królach i o Janie Pawle II. To w niej jeszcze jako ksiądz odprawił swoją pierwszą mszę w krypcie św. Leonarda m.in. w intencji swych zmarłych rodziców i brata. W dniu św. Wacława, patrona Katedry Wawelskiej był konsekrowany na biskupa, tu odbył się Jego arcybiskupi ingres do Katedry i ingres kardynalski. Ukoronowaniem diecezji krakowskiej i jej głównego kościoła było powołanie gospodarza tego miejsca, kardynała Karola Wojtyłę na Stolicę św. Piotra w Rzymie. Był niezwykłą osobowością, poetą, humanistą i charyzmatycznym przewodnikiem duchowym, przez wielu uważanym za świętego. Po wyborze na Stolicę Piotrową jako papież Jan Paweł II napisał w liście skierowanym do Krakowskiej Kapituły Katedralnej o Katedrze Wawelskiej: "tam bije serce Polski i moje serce tam bije". Szczególną czcią otaczał patrona Polski świętego Stanisława oraz bł. królową Jadwigę, którą kanonizował w 1997r.




W mieście jest wiele miejsc związanych z jego życiem: ulica Tyniecka 1, gdzie zamieszkał po przeprowadzce z Wadowic w 1938r., domy na Kanoniczej, w których znajdowała się rezydencja biskupia i Pałac Biskupi na Franciszkańskiej 3 ze słynnym oknem, skąd pozdrawiał młodych ludzi za każdym razem, gdy wracał do Polski, ławeczka przy której zawsze się modlił w Kościele o. Franciszkanów. Inne ważne miejsca związane z Janem Pawłem II to Kościół św. Stanisława Kostki, gdzie odprawił pierwszą mszę i Bazylika św. Floriana, parafia Karola Wojtyły w latach 1951-1958.
Byliśmy też w Kalwarii Zebrzydowskiej. To piękne barokowe centrum pielgrzymkowe nie tylko było drogie sercu papieża, ale także zostało uznane za część światowego dziedzictwa kulturowego i wpisane na listę UNESCO.
Drugi dzień zwiedzania rozpoczęliśmy mszą w Wadowickim kościółku, oddalonym o 4km od Kalwarii. Tu Karol Wojtyła urodził się i mieszkał z rodziną, tu znajduje się jego rodzinny dom. Mieliśmy okazję zobaczyć też Muzeum Domu Rodzinnego Jana Pawła II i zjeść słynną wadowicką kremówkę.
Kolejnym celem naszej wycieczki był Auschwitz. Jest to jedyny obóz koncentracyjny znajdujący się na liście światowego dziedzictwa UNESCO, figuruje tam pod oficjalną nazwą Auschwitz-Birkenau. Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady (1940-19450).
Przeszliśmy bramą, która dla wielu była bramą śmierci. Nad głową napis "Arbeit macht frei" Nieduża brama, długi mur splecionych drutów kolczastych, niegdyś będących pod napięciem, uliczki pełne wspomnień i budynki wciąż palące bólem i żalem. Wielkie szare bloki ponumerowane niczym cele dla więźniów, którzy popełnili zbrodnie, wynikające z innej religii, narodowości czy odmienności seksualnej. Małe pomieszczenia w których mieściło się kilkaset żyjących istot. Wchodzimy do budynku, szklane szyby, za nimi tony ludzkich włosów, tysiące par butów, garnków, ubrań, okularów, walizek itp. Pani przewodnik opowiada nam o życiu codziennym "niewolników". Małe ilości pożywienia, wykańczająca praca i sen przerywany jękami konających więźniów. Na ścianach nieliczne zdjęcia ocalonych. Wychudzone ludzkie twarze pełne smutku a zarazem szczęścia, że to już "koniec" i ... zdjęcia pomordowanych, tych jest zdecydowanie więcej.
Ściana śmierci... znicze i wieńce od rodzin zabitych. Takie miejsce przyprawia o dreszcze. Idziemy dalej... Powoli przesuwamy się w stronę bloku 11, nazywanego przez więźniów blokiem śmierci. Pełnił on kilka funkcji, z których najważniejszą byłą rola centralnego obozowego aresztu. Esesmani umieszczali tu więźniów podejrzewanych przez obozowe gestapo o udział w konspiracji, próby ucieczek i buntów, utrzymywanie kontaktów ze światem zewnętrznym. W karnych celach znajdujących się w piwnicach, nazywanych bunkrem esesmani zamykali więźniów uznanych winnymi przekroczenia obozowego regulaminu... później umieszczano tam skazanych na śmierć głodową. Malutkie cele, w których brakowało dosłownie wszystkiego "upychano" kilkunastu więźniów. Słuchamy opowieści o oprawcach i o więźniach obozu, o świętych z miejsca, gdzie wydawało się że Boga nie ma. W jednej z tych cel zmarł św. M.M. Kolbe 16670, który oddał życie za współwięźnia.
W bloku obok tzw. "lekarze" prowadzili eksperymenty na ludziach. Przechodzimy do krematorium. W ciągu doby spalano tam nawet 340 ludzkich zwłok. Wielkie piece, komory gazowe... obecnie podaje się, że liczba zabitych sięgnęła prawie 1,1 mln osób, tyle tylko udokumentowano.
Drugi obóz - Auschwitz-Birkenau. Dziesiątki budynków i stacja kolejowa z peronem, to tam odbywała się selekcja. Udajemy się pod pomnik pomordowanych, oglądamy ruiny wyburzonych krematoriów. Większość baraków została zdemontowana i wywieziona, widok jest przytłaczający. Przewodnik wprowadza nas do budynku w którym mieszkali więźniowie. To baraki, które pierwotnie miały służyć jako tymczasowe schronienie dla 31 koni, wewnątrz rzędy piętrowych łóżek na których spało kilkanaście osób. Niegdyś panował tu nieopisany smród i wybuchały niezliczone zarazy. Kolejne pomieszczenie to miejsce w którym więźniowie mieli się myć i załatwiać potrzeby fizjologiczne, nieludzkie wręcz warunki, żadne słowa nie są w stanie oddać tego co czuje człowiek w zetknięciu z tym co widzimy i słyszymy. Wszyscy są przejęci. Ludzie ludziom zgotowali ten los.


Wycieczka ta zostanie nam na długo w pamięci nie tylko ze względu na zwiedzane zabytki ale również dzięki uczestnikom wycieczki. Ze względu na niską frekwencję Szczytkowiczan w wycieczce wzięło udział wiele osób spoza naszej miejscowości, mieliśmy okazję poznać się, polubić i miło spędzić czas. Wszystkim uczestnikom wycieczki dziękujemy za udział i miłe towarzystwo.


Jeżeli masz ciekawe zdjęcia proszę o przesłanie w dużym formacie na danusia75@wp.pl - zdjęcia mogą być skompresowane. Na życzenie wyślę wybrane zdjęcie grupowe w dużej rozdzielczości.


Symptomem, który ujawnia, że zabijamy marzenia, jest brak czasu.
Edytowane przez Szczytkowice dnia 04 maj 2012
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Polub nas na FB

Kalendarz
Pogoda - Czas
454467 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie