Szczytkowice
18 Sierpień 2017
Nawigacja
Strona Główna
Kategorie Newsów
Artykuły o Szczytkowicach
Galeria
Forum
Polecane strony
Kontakt
Na Forum
Najnowsze Tematy
Gründlich Dutze...
Institution Fün...
Higieniczny wypi...
Solić kowal pod...
Ikona łatwy chw...
Najciekawsze Tematy
O nas w prasie [11]
Żarty - żarciki [8]
Z przymrużeniem oka [6]
Wycieczki [6]
Hydepark - Luźne ... [2]
Ostatnie Artykuły
Przetarg, Roboty bud...
Plan Odnowy Miejscow...
Gospodarka Szczytkowic
Dziedzictwo Kulturowe
Powierzchnia Szczytk...
Władze wsi
Sołtys: Marta Piasecka
tel. 71-312-31-51
Rada sołecka:
Przewodnicząca:
Agnieszka Nawrot
Członkowie:
Ryszard Eliasz,
Wojciech Wróbel
Nasze filmy
OSP
OSP Szczytkowice
tel. alarmowe: 998 oraz 112
Prezes: Agnieszka Bielecka
Naczelnik: Sebastian Skóra
Sekretarz: Tomek Bielecki
Gospodarz: Paweł Gierczak
Skarbnik: Niedźwiedź Marcin
Drużyna piłkarska
AMESKO SZCZYTKOWICE
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 188
Najnowszy Użytkownik: hvlllyaqvd
Koło Gospodyń Wiejskich
Koło Gospodyń Wiejskich Szczytkowice
tel.
Prezes Koła: Ewa Gierczak
Firmy w Szczytkowicach
Miejsce na Twoją reklamę


Żart Dnia
Najbliższe święta


Imieniny
Twoje IP
Zobacz Temat
Szczytkowice | LUŹNE GADKI - Forum ogólne | Hydepark
Autor Żarty - żarciki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 04 lipiec 2011
W związku z organizowaną u nas wycieczką do Pragi nie mogłam powstrzymać się przed zamieszczeniem dowcipu o wycieczce Koła Gospodyń z Ujeźdźca.



Koło Gospodyń Wiejskich z Ujeźdźca Wielkiego zorganizowało wycieczkę do Pragi.
Po powrocie kobiety poszły do spowiedzi. Każda po kolei opowiada o wycieczce i każda mówi, że zdradziła męża. W pewnym momencie ksiądz się zdenerwował, walnął ręką w konfesjonał i zawołał:
- Cholera, jak jest dobra wycieczka to księdza nie zabiorą!

Pozdrowienia dla Pań z Ujeźdźca
Edytowane przez Szczytkowice dnia 05 lipiec 2011
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Żarty - żarciki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 05 lipiec 2011
Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków...Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty i jeśli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Drudzy Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci Niemcy, światło się zapala - nic...Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny - nic...Z mroku słychać tylko cichy szept...
- Ku**a Stefan mamy tyle hajsu na cholerę ci jeszcze ta je**na żarówka

Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Żarty - żarciki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 09 lipiec 2011
Małżeństwo siedzi przy obiedzie.
Żona do męża:
- Wiesz Stasiu, kiedy pomyśle, ze nasze małżeństwo trwa już 25 lat, to ciepło mi się robi przy sercu.
Mąż odpowiada:
- Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy.


Edytowane przez Szczytkowice dnia 09 lipiec 2011
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Żarty - żarciki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 10 lipiec 2011
Krowa
Przychodzi krowa do lekarza, roześmiana od ucha do ucha
prawie kładzie się na ziemi ze śmiechu
Lekarz patrzy z zainteresowaniem i pyta
a tobie co tak wesoło
Krowa na to:
nie wiem, to chyba po trawie




Symptomem, który ujawnia, że zabijamy marzenia, jest brak czasu.
Edytowane przez Szczytkowice dnia 07 wrzesień 2011
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Żarty - żarciki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 11 lipiec 2011
Pijany mężczyzna przychodzi do domu, po cichu rozbiera się, na paluszkach przemierza przedpokój, delikatnie otwiera drzwi i nagle na jego głowie ląduje patelnia, a żona zaczyna awanturę. Kilka dni później skruszony facet opowiada o tym kumplowi. Ten kiwa z politowaniem głową i radzi:
- Stary, ja mam na to sposób. Jak zdarzy mi się popić, to już zbliżając się do domu, głośno śpiewam sprośne piosenki. Wchodzę do mieszkania z hukiem, tak, żeby w całym bloku słyszeli, w kuchni na wszelki wypadek tłukę dwa talerze, a potem wpadam do sypialni rycząc: "Żono, przygotuj się! Wrócił twój król seksu i ma ochotę na bara-bara!"
- I co, i co? - dopytuje się kolega.
- Nic. W takich sytuacjach śpi, jak zabita.




Symptomem, który ujawnia, że zabijamy marzenia, jest brak czasu.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Żarty - żarciki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 13 lipiec 2011
Blog / Z życia faceta

PONIEDZIAŁEK 07.06.
Żyję. Wciąż żyję. Mój lekarz mówi, że to cud. Wczoraj pokłóciłem się z żoną. Smęciła mi i smęciła to jej powiedziałem w końcu:
- Gadaj sobie do woli. Mnie to i tak lewym uchem wpada, a prawym wypada.
Dziś lekarz założył mi opatrunek na prawe, a żona powiedziała, że mi już teraz nic nie wypadnie. Do lekarza ze mną poszła cholera jedna.
Przy okazji tego ucha o niestrawności mojej żeśmy gadali i lekarz mnie
pyta: - A zgagę Pan ma?
No to mu mówię: - A co nie widać?
Tylko po cholerę się na nią patrzyłem? Tym razem unik się nie udał i dodatkowo szycie brwi miałem.

SOBOTA 12.06
Szczerość jest przereklamowana. Z babami nie ma co szczerze w ogóle gadać. Wczoraj mojej żonie przyszło na jakieś czułości. Leżymy sobie, a ona do mnie z tekstem:
- Ty w ogóle nie jesteś o mnie zazdrosny!
- Jestem....
- Ciekawe, a co byś pomyślał, jakbyś się dowiedział, że cię zdradziłam z twoim najlepszym przyjacielem?!
- Że jesteś lesbijką...
Brew nie zdążyła się zagoić. Miałem drugie szycie i o dwa szwy więcej. Do trzech razy sztuka?

PONIEDZIAŁEK 28.06.
Facet to nie powinien okazywać swojej radości. Byłem na imprezie z kolegami. Impreza jak impreza. Trochę popiliśmy, rozochocony wróciłem do domu. Trochę nawalony i radosny. Chciałem się podzielić tą radością więc klepię starą w dupsko z uśmiechem i wołam:
- Ty jesteś następna grubasku ...
Nie zdążyłem dokończyć zdania, a ze szpitala dopiero dziś mnie wypisali.

SOBOTA 03.07.
W poniedziałek idę do dentysty zobaczyć, czy implant jedynki mi się będzie trzymał. A wszystko przez te perwersje. Że też ludziom takie durnoty do głowy przychodzą. Wracam zjebany z pracy, żryć się chce, wchodzę do chałupy, a moja stara stoi w drzwiach sypialni, oparta o futrynę, cała w lateksie i kręci pejczem. To się pytam:
- Co na obiad Batmanie?!!
Obiadu nie było, a przynajmniej ja nie miałem, obudziłem się dopiero dziś po śniadaniu.

CZWARTEK 08.07.
Czas to ma destrukcyjny wpływ na moją osobę. Dziś dostałem w ryj za spóźniający się zegar. Czy to do cholery moja wina była, że się spóźnił? Wchodzę do domu, a żona mi od drzwi smęci:
- Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuż za mną.
- Zawsze się spóźniał - odpowiedziałem szybko.
Kurde, za szybko. A niby czas to pieniądz. Mnie to kosztowało pięć stów za remont górnej trójki.

PIĄTEK 16.07.
Czy wszystkie kobiety mają kompleksy na tle cycków? Wczoraj kupiłem parę płyt DVD. Mieliśmy z kumplami wieczorem pooglądać u Zenka.
Żona się pyta po cholerę kupiłem płyty skoro DVD nie mam? No to ja się zapytałem po cholerę kupuje staniki? Ta brew to mi się chyba nie zagoi.

WTOREK 20.07.
Ja to kobiet nigdy nie zrozumiem. Na przeprosiny za te staniki kupiłem żonie kwiaty. Wchodzę do domu. Całuję ją w policzek z uśmiechem. Wręczam kwiaty, a ta drze się na mnie:
- Tak, Tak! Teraz może będę nogi rozkładać przez tydzień??? Co???!!!
Na to ją pytam grzecznie: - A dlaczego? To wazonów już nie mamy??
No i za kwiaty dostałem po ryju. Teraz wiem czemu faceci nie kupują żonom kwiatów. Mają kurde rację.
...




Symptomem, który ujawnia, że zabijamy marzenia, jest brak czasu.
Edytowane przez Szczytkowice dnia 13 lipiec 2011
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Żarty - żarciki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 07 wrzesień 2011
Spotykają się trzy bociany, stary, średni i bardzo młody i rozmawiają o tym jak spędzały ostatni tydzień.
- Ja uszczęśliwiałem staruszków w Krakowie - mówi stary.
- Ja uszczęśliwiałem trzydziestolatków w Warszawie - mówi średni.
A najmłodszy:
A ja straszyłem studentów w Poznaniu.



Żyły były świnki trzy...to wszyscy dobrze znają.
Wiecie też, że wilk zdmuchnął kolejno dwa domki świnkom. Świnki jednak skryły się w trzecim domku murowanym. Stanęło więc rozwścieczone wilczysko przed trzecim domkiem i dmucha... mało mu oczy z orbit nie wypadną...i nic. Domek ani drgnie. W pewnym momencie widzi w oknie białą flagę.
- Ahaaa !... Poddają się! - myśli wilk oblizując wielkie pyszczysko.
W drzwiach domku ukazała się jedna ze świnek z pakunkiem pod pachą i skierowała się w stronę zdziwionego lekko wilka.
- A cóż to? Okup jakiś macie? - zapytał wilk.
- Nie... tylko skoro jesteś taki dobry w dmuchaniu...to może nadmuchasz nam tą gumową maciorkę, którą wczoraj kupiliśmy sobie w Sex Shopie!




Symptomem, który ujawnia, że zabijamy marzenia, jest brak czasu.
Edytowane przez Szczytkowice dnia 07 wrzesień 2011
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Żarty - żarciki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 26 październik 2011
Przychodzi gruba baba do lekarza. Lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile?
- Ile, ile... Aż się najem!!




Symptomem, który ujawnia, że zabijamy marzenia, jest brak czasu.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Żarty - żarciki
Szczytkowice
Super Administrator

Avatar Użytkownika

Postów: 49
Miejscowość: Szczytkowice
Data rejestracji: 05.04.11
Dodane dnia 19 grudzień 2011
Generał odwiedził stacjonującą na skraju pustyni jednostkę wojskową. Szczegółowo wypytywał żołnierzy jak radzą sobie w takich bardzo niegościnnych okolicach. W końcu zagadnął ich też jak rozwiązują problem braku kobiet. Żołnierze trochę się zmieszali, po czym jeden powiedział:
- Panie generale, mamy tu jedną taką starą wielbłądzicę.
- I co?
- No, - żołnierz był coraz bardziej zmieszany. - I ona pomaga nam rozwiązać problem braku kobiet...
- A gdzie ją macie, tę wielbłądzicę?
- O tu - w tym namiocie - żołnierz pokazał gdzie.
Generał wszedł do namiotu. Nie wychodził jakiś czas, w końcu się pojawił i poprawiając spodnie powiedział:
- No, rzeczywiście niezła ta wasza wielbłądzica.
- Prawda? - powiedział jeden z żołnierzy - codziennie jeździmy na niej do pobliskiego miasteczka, gdzie jest pełno świetnych i tanich dziewczyn...



Symptomem, który ujawnia, że zabijamy marzenia, jest brak czasu.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Polub nas na FB

Kalendarz
Pogoda - Czas
444301 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie